Jako że już czwarty tydzień biorę udział w konkursie Futures Masters, staram się też opanować podstawy gry na giełdzie. Może i Ty chcesz się co nieco dowiedzieć? Bierzesz udział w konkursie? A może to dla Ciebie czarna magia? Z tej okazji chciałabym przybliżyć Ci nieco działanie kontraktów terminowych, które w przeciwieństwie do akcji czy obligacji, nie są papierami wartościowymi, a którymi „gramy” właśnie w konkursie.

Kontrakty terminowe, nazywane instrumentami bazowymi, są rodzajem transakcji finansowej, których cena jest określona z góry, w trakcie zawarcia umowy, ale dotyczy to transakcji w przyszłości. To taka umowa między kupującym inwestorem a sprzedającym. Takimi instrumentami mogą być akcje, waluty czy indeksy giełdowe. Zarabiać można tutaj zarówno na zyskach, jak i na spadkach. Jeśli aktualny kurs np. WIG20 stoi bardzo wysoko, a zdajesz sobie sprawę, że niebawem na pewno wydarzy się w gospodarce coś, co go obniży, możesz śmiało kupić „na spadek”. Dzięki temu zarobisz na obniżającej się wartości. To takie „obstawianie” na to, co będzie miał rację. Wygra ten, którego przewidywania okażą się słuszne. Najpopularniejsze kontrakty terminowe to te na indeksy WIG20, mWIG40 i na waluty USD, EUR i CHF.

Plusy kontraktów terminowych

  • Nie jest potrzebna duża inwestycja finansowa. Można zarobić już przy stosunkowo małym nakładzie finansowym
  • Niska prowizja w porównaniu z kupowaniem akcji
  • Możliwość kupna i sprzedaży kontraktu w każdym momencie (nie ma potrzeby czekać do jego wygaśnięcia)
  • Wysoka płynność na WIG20 (gdy nagle coś się stanie i kontrakty znaczną szybko spadać, można wycofać się z rynku w ciągu jednej chwili)
  • Bezpieczeństwo – kontrakt na indeks WIG20 jest bliski odzwierciedlenia indeksu WIG20, a to 20 największych i najbardziej pewnych spółek notowanych na GPW
  • Możliwość zarabiania na wzrostach i na spadkach. Grunt to dobrze przewidywać

 Jak to działa?

Na przykładzie kontraktu na indeks WIG20 pokażę Ci, jak to wygląda. Dźwignia działa tutaj w dwie strony – jak już wyżej wspomniałam, można zarabiać zarówno, gdy indeks rośnie, jak i wtedy, kiedy spada. Z każdym kontraktem związany jest „mnożnik” (wielkość służąca do estymowania wartości kontraktu). Nie musisz mieć więc całej kwoty równiej wartości kontraktu, a jedynie depozyt w wysokości kilku procent kontraktu. Zarobisz nawet wtedy, gdy zmiana będzie jednopunktowa (1 punkt to 20 zł).

futures
Wyróżniamy tu dwie pozycję: długą i krótką. Z długą mamy do czynienia wtedy, gdy gramy na wzrosty. Aby ją zamknąć, musimy sprzedać tę samą liczbę kontraktów, jaką kupiliśmy. O pozycji krótkiej mówimy, gdy gramy licząc na spadki. Aby ją zamknąć, kupujemy taką samą liczbę kontraktów.

 W przypadku kontraktów Futures, z jakimi mamy do czynienia w konkursie, mamy do czynienia z:

  • WIG20 (FW20H1520) – 20 największych spółek notowanych na Giełdzie Papierów wartościowych.
  • mWIG40 (FW40H15) – bardziej stabilny niż WIG20, gdyż w jego skład wchodzi 40 spółek. Wzrosty są mniejsze, ale stabilniejsze.
  • USD/PLN (FUSDH15) – Nie trzeba angażować dużego kapitału, by handlować kontraktami walutowymi. Pamiętaj, że wystarczy depozyt w wysokości 5%.