Czystość kosztuje. Wprawdzie nie są to jakieś kosmiczne wydatki, niemniej jednak roczny budżet na sprzątanie mieszkania może sięgnąć kilkuset złotych. To na szczęście nie jest kwota ostateczna, bo stosując kilka sprawdzonych tricków można wydatki na sprzątanie wyraźnie obniżyć. Zatem dowiedz się, jak oszczędzać na sprzątaniu 🙂

Nie płać za markę

chyba że… 🙂

Sądzisz, że jedynie reklamowane, markowe produkty skutecznie usuną kamień, brud i rdzę? Absolutnie nie. Rzeczywiście są na rynku środki czystości znanych producentów, które nie mają sobie równych, ale zdecydowaną większość detergentów można kupić za dużo niższą cenę, sięgając po prostu po tanie odpowiedniki. Każda sieć supermarketów ma swoją linię marek własnych i dotyczy to także środków czystości. Warto mieć świadomość, że owe zamienniki nierzadko produkowane są przez doskonale znane marki, tyle że do sklepów trafiają one bez markowego logo i w brzydszym opakowaniu. Jeśli jednak chodzi o samą jakość, to wystarczy spojrzeć na składy – niemal zawsze są identyczne, więc dlaczego ten droższy miałby czyścić lepiej? Przykładem jest Lidl ze swoją serią W5.

To samo dotyczy także ręczników papierowych, gąbek, druciaków, ściereczek, etc. Markowy produkt faktycznie jest trwalszy i wykonany z lepszych materiałów? Wtedy wyższa cena jest uzasadniona, ale gdy towary niczym się nie różnią, wybierz tańszy.

Korzystaj z promocji

Paulo Coehlo 🙂

Będąc na zakupach w wielkich marketach lepiej dla własnego dobra omijać przeróżne „fantastyczne promocje”. Są jednak wyjątki, a do nich zalicza się właśnie chemia gospodarcza. Naczynia myje się codziennie przez cały rok, tak samo nie da się uniknąć czyszczenia podłóg, okien czy dywanów. Co oznacza, że środki do sprzątania są potrzebne zawsze i można je kupować na zapas, bo na pewno się nie zmarnują, zwłaszcza że mają dość długi okres ważności. Muszą to być jednak promocje uzasadnione, czyli np. faktyczna obniżka używanego detergentu, butelki o zwiększonej pojemności w standardowej cenie, dwa opakowania w cenie jednego.

Kupuj hurtowo

Płyn do naczyń, płyn do podłóg, mydło w płynie, proszek do czyszczenia – wszystkie tego typu produkty sprzedawane są zarówno w małych, poręcznych buteleczkach, jak i w dużych, zbiorczych opakowaniach. I to właśnie te drugie są tańsze. Im większa pojemność, tym niższa cena jednostkowa, a to ona określa rzeczywisty koszt zakupu. Weźmy popularny płyn do naczyń: 500 ml kosztuje około 3,5 zł, opakowanie litrowe ok. 6-6,5 zł, a 5 l można nabyć już za 20-25 zł. Wielkie pudło niewygodne? Wystarczy przelać do mniejszego opakowania zastępczego i po kłopocie, a oszczędności są.

Natura pomoże

Tylko chemiczne, nowoczesne środki są w stanie skutecznie usunąć brud? Nic bardziej mylnego! W kuchni znajdziesz mnóstwo produktów spożywczych, które z powodzeniem zastąpią trującą chemię. Kosztują grosze, a do tego są znacznie zdrowsze dla otoczenia, nie trują wody, powietrza i gleby. Same korzyści. Na uwagę zasługuje zwłaszcza ta piątka:

Cytryny. Skórki z cytryny, jeśli się je zagotuje w czajniku z wodą, usuną kamień i odświeżą wnętrze. Cytryną da się też usunąć brzydkie osady z kranów i kafelków, wystarczy przetrzeć świeżym, przeciętym owocem brudną powierzchnię, pozostawić sok na całą noc i spłukać rano. Ponadto skórka z cytryny może zastąpić w zmywarce sztuczny nabłyszczacz.

Ocet. Idealny detergent. Nadaje się do usuwania osadów z armatury, do mycia okien, do czyszczenia muszli klozetowej, do usuwania tłustych plam z tkanin i naczyń, do czyszczenia lodówki i kuchenki mikrofalowej. Innymi słowy, ocet z powodzeniem zastępuje drogie odplamiacze, odkamieniacze, środki do czyszczenia, płyny do szyb, preparaty do zabijania zarazków. Problemem może być niezbyt przyjemny zapach, ale ocet szybko wietrzeje, zresztą można zaraz po jego użyciu rozproszyć olejek eteryczny.

Soda oczyszczona. Niemal tak skuteczna jak ocet, doskonała do mycia naczyń, czyszczenia wanny, wybielania firan i obrusów, usuwania spalenizny.

Sól kuchenna. Znane od lat remedium na przypalone garnki, patelnie i formy do pieczenia. Sól wsypuje się do przypalonego naczynia, zalewa niewielką ilością wody i zostawia na noc, po tym zabiegu usunięcie spalenizny jest już bardzo proste. Solą da się także wyczyścić piekarnik, dzbanek do kawy, płytę kuchenki.

Czarna herbata. Esencja z herbaty nadaje się nie tylko do picia, ale i do czyszczenia mebli, zwłaszcza tych z lakierowanych. Herbaciany napar świetnie usuwa kurz i plamy, a jeśli doda się do niego kilka kropel oliwy, posłuży jako środek do polerowania powierzchni mebli.

Oszczędzaj energię

Oszczędności na sprzątaniu to nie tylko tańsze detergenty, to także mniejsze wydatki na energię – zminimalizowałaś już koszty na detergenty, a mimo to nadal nie wiesz, jak oszczędzać na sprzątaniu? Np. Sprzątać warto za dnia, przy świetle dziennym, dzięki czemu nie tylko zużywa się mniej prądu, ale i nie męczy się tak bardzo oczu. Niższe zużycie energii zapewni również regularne opróżnianie woreczka w odkurzaczu – przy wypełnionym prawie do maksimum pojemniku na kurz odkurzacz ciężej chodzi i przez to ciągnie więcej prądu.

Jak oszczędzać na sprzątaniu? rób często porządki!

Szukanie oszczędności na wydatkach to jedno, rozsądne planowanie porządków to drugie. Warto pamiętać, że sprzątając dom regularnie unikasz wielkiego bałaganu, którego ogarnięcie wymaga większych nakładów pracy i droższych preparatów. Rób staranne porządki raz na tydzień, a do czyszczenia wystarczą proste i tanie środki, nie mówiąc już o oszczędności własnego czasu.

A może Ty podasz jakieś rady jak oszczędzać na sprzątaniu? 🙂

[et_bloom_inline optin_id=optin_4]