Dłużnicy objęci postępowaniem egzekucyjnym muszą się liczyć z tym, że komornik zajmie część ich majątku. Powszechnie stosowaną praktyką w takich przypadkach jest zajęcie pensji, świadczeń z ZUS oraz środków zgromadzonych na koncie, czy jednak komornik może w ramach odzyskiwania długu zabrać dłużnikowi wszystkie pieniądze? Zobaczmy, ile może zabrać komornik.

Dziś wpis, który jest odpowiedzią na pytanie czytelnika – napisał do mnie Tomasz z pytaniem, jak to w praktyce wygląda, gubi się już i nie wie, co ma robić pyta – ile może zabrać komornik. No to zobaczmy.

Zajęcie pensji

Komornik nie może całkowicie pozbawić dłużnika środków do życia, dlatego w przypadku zajęcia pensji zabierana jest tylko część wynagrodzenia. Jeśli chodzi o wynagrodzenie za pracę wykonywaną na podstawie umowy o pracę, to komornik może potrącić maksymalnie 50% poborów, po odliczeniu zaliczki na podatek dochodowy oraz składek na ubezpieczenie społeczne. Jeżeli dłużnik nie pracuje na pełen etat, kwota zajęcia jest proporcjonalnie zmniejszana. Zajęcie dotyczy nie tylko podstawowego wynagrodzenia, ale również wszystkich nagród, premii i dodatków, jeśli tylko są one związane ze stosunkiem pracy. Jednocześnie kwota ile może zabrać komornik,  nie może być wyższa, niż wynosi płaca minimalna na dany rok – jest to kwota wolna od zajęcia. W 2016 roku limit ten wynosi 1850 złotych brutto, czyli 1345,69 zł netto. Jedynie środki powyżej tej kwoty mogą zostać ściągnięte przez komornika.

Wyjątkiem od tego przepisu są zobowiązania z tytułu alimentów. Tutaj taka ochrona dłużnikowi nie przysługuje i bez względu na to, jakiej wysokości są jego dochody, komornik zabierze 60% dochodów.

Zajęcie komornicze może nastąpić dopiero po dopełnieniu wszystkich procedur. Komornik ma obowiązek poinformować dłużnika o postępowaniu egzekucyjnym oraz pouczyć go, że do czasu uregulowania całego długu dłużnik nie może odbierać swojego wynagrodzenia w całości. Co ważne, w takim postępowaniu to nie dłużnik reguluje swoje zobowiązania – pieniądze są pobierane bezpośrednio z zakładu pracy, a dłużnik otrzymuje tylko tę część pensji, jaka została po zajęciu. Pracodawca dłużnika musi bowiem, na podstawie otrzymanego od komornika pisma, przekazywać należną część pensji od razu na konto komornika prowadzącego postępowanie egzekucyjne. Nie może więc dojść do sytuacji, w której zakład pracy będzie wypłacał całe wynagrodzenie dłużnikowi, np. w kasie firmy, tak by dało się uniknąć egzekucji tych środków.

Ile może zabrać komornik w przypadku umów cywilno-prawnych?

Nie wszyscy jednak pracują na etacie. Co w sytuacji, gdy dłużnik pracuje na podstawie umowy zlecenia albo umowy o dzieło? Tego typu wynagrodzenia także mogą być objęte postępowaniem egzekucyjnym. Co więcej, komornik może je zająć w całości, ponieważ umowy cywilnoprawne nie są chronione tak jak umowy o pracę. Jeśli jednak dłużnik udowodni, że takie umowy są jego jedynym źródłem utrzymania i nie pobiera on żadnych środków z tytułu umowy o pracę, również można będzie skorzystać z limitów zajęć komorniczych – dłużnikowi zostanie wtedy zabrane maksymalnie 50 procent wynagrodzenia.

Egzekucja ze świadczeń z ZUS

Dłużnik pobierający emeryturę albo rentę musi się liczyć z tym, że w razie wszczęcia wobec niego postępowania egzekucyjnego komornik zajmie 25% dochodu. Kwotę zajęcia oblicza się od wysokości świadczenia po odliczeniu składki na ubezpieczenie zdrowotne i zaliczki na podatek. Kwotą wolną od egzekucji jest równowartość połowy najniższej krajowej emerytury lub renty – w 2016 roku jest to 441,28 złotych. Jedynie w przypadku alimentów ten limit nie obowiązuje i komornik może zająć do 60% świadczenia z ZUS.

Blokada konta bankowego

Oprócz zajęcia wynagrodzenia, komornik ma też prawo przejąć na poczet spłaty długu pieniądze zgromadzone na rachunkach bankowych, w tym na kontach oszczędnościowych. Ale znowu – komornik ma dostęp tylko do części pieniędzy. Wolną od egzekucji komorniczej jest kwota odpowiadająca trzykrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, co w 2016 roku daje sumę ok. 12 tysięcy złotych. Jeśli dłużnik ma kilka kont osobistych w różnych bankach, limit odnosi się do nich wszystkich. Limit ustalany jest jednorazowo, w momencie rozpoczęcia egzekucji. Kwota ta nie jest oczywiście odnawialna, co oznacza, że pieniądze są chronione tylko do czasu, aż dłużnik wypłaci ze swojego konta owe 12 tysięcy złotych. Gdy limit zostanie wyczerpany, wszystkie pieniądze zgromadzone na koncie oraz środki, które będą wpływać w trakcie postępowania egzekucyjnego, zostaną zablokowane.

Ale uwaga! Od 8 września 2016 roku zasady obliczania limitu dla kont bankowych zostaną zmienione. Od tej pory limit będzie ustalany miesięcznie, a kwotą wolną od zajęcia będzie równowartość 75%. minimalnego wynagrodzenia za pracę, co oznacza, że miesięcznie komornik będzie mógł ściągnąć z rachunku bankowego tylko nadwyżkę od kwoty 1387,50 zł.

Czego komornik nie może zabrać?

Warto pamiętać, że są świadczenia, które nie mogą zostać objęte egzekucją. Są to przede wszystkim świadczenia z pomocy społecznej, alimenty, świadczenia rodzinne (w tym pieniądze z programu 500 plus), dodatki pielęgnacyjne i porodowe. Oprócz tego komornik nie może zająć:

  • środków przeznaczonych na pokrycie wydatków lub wyjazdów służbowych,
  • świadczeń stypendialnych wypłacalnych z budżetu państwa.

W sytuacji, gdy przelew np. pieniędzy z alimentów, nie zostanie prawidłowo opisany i bank nie będzie wiedział, skąd te pieniądze pochodzą, może dojść do blokady świadczeń, które teoretycznie są zwolnione z postępowania egzekucyjnego. Dłużnik nie może ich wypłacić do czasu wyjaśnienia sprawy, ale zarazem bank tych środków nie powinien wypłacać także komornikowi. W sytuacjach spornych, gdy dojdzie do zajęcia środków chronionych przepisami, to dłużnik musi udowodnić, że zajęcie było niesłuszne.

Ile może zabrać komornik – Warto znać swoje prawa

W postępowaniach egzekucyjnych nie zawsze wszystko przebiega zgodnie z procedurami. Dłużnik ma wtedy prawo zaskarżyć czynności komornika i jeśli dowiedzie swojej słuszności, komornik musi zwrócić wszystkie bezpodstawnie pobrane pieniądze. Skargę na dłużnika składa się zawsze do sądu rejonowego, przy którym działa komornik prowadzący sprawę. Zaskarżyć można każdą czynność komornika, która narusza prawa dłużnika. Ale postępowanie kontrolne zostanie wszczęte tylko wtedy, gdy skarga zostanie złożona prawidłowo i w określonym terminie. Dłużnik ma dokładnie siedem dni na złożenie skargi, licząc od momentu, w którym dowiedział się on o dokonaniu skarżonej czynności komornika.

Wniesienie skargi kosztuje 100 złotych, ale można wystąpić z wnioskiem o zwolnienie z tych kosztów.

Mam nadzieję, że ten artykuł rozjaśnił trochę to, ile może zabrać komornik i że teraz dla Tomasza wszystko będzie jasne. Pamiętajcie, nie bójcie się szukać odpowiedzi, te wszystkie informacje są dla Was dostępne!