Dziś będzie krótko. Już za tydzień (29 listopada), dzień po amerykańskim Święcie Dziękczynienia, będzie tzw. Black Friday. A zaraz po nim, w poniedziałek – Cyber Monday (1 grudnia). A we wtorek (2 grudnia) mamy w Polsce dzień darmowej dostawy. Po co o tym piszę? Bo można sporo zaoszczędzić.

Czarny piątek otwiera sezon wyprzedaży i jest to dzień, w którym można zrobić duuuużo tańsze zakupy. Nie tylko w Stanach, u nas też. I tak przez cały weekend aż do… poniedziałku, w którym otrzymujemy nowe obniżki – dzięki właśnie Cyber Monday. Tego dnia można liczyć na ogromne wyprzedaże w sklepach internetowych. I mowa tu nie tylko o odzieży, elektronice czy książkach, z dużą obniżką można kupić też różnego rodzaju oprogramowanie.

To dobry moment, żeby zaplanować zakupy świąteczne, które będą już za miesiąc. Najlepiej wcześniej zorientować się, w jakich sklepach będą promocje, co moglibyśmy sprezentować naszym bliskim i zaplanować zakupy właśnie na przyszły piątek lub poniedziałek. A jeśli nie będzie tam świetnych promocji, to zakupu dokonać we wtorek, 2 grudnia i zaoszczędzić kilkanaście złotych na kosztach wysyłki (w tej akcji bierze udział w tym roku 1143 sklepów, więc będzie z czego wybierać).

Ja najczęściej w tych dniach kupuję jakieś oprogramowanie do pracy, narzędzia lub hosting. Można liczyć nawet na 50% zniżki.

A Ty? Lubisz tego typu promocje?